niedziela, 14 października 2012

Długi imagin o Niallu

Przyjaźnisz się z Niall'em od dawna. Ma dzisiaj do Ciebie przyjść kiedy skończysz lekcje w szkole.
Właśnie skończyłaś lekcje i idziesz do domu. Dostałaś na zadanie przeprowadzić ankietę ze swoim przyjacielem. Oczywiście masz zamiar przeprowadzić ją z Niall'em.
Nawet nie zauważyłaś kiedy weszłaś do domu i przyszedł do ciebie Niall.
N: Hey, T.I. co tam ?
T: Hey, nic jak zwykle, ale mam zadane do szkoły, przeprowadzić ankietę z przyjacielem, to moge zadawać Ci te pytania ?
N: Ok, bo widze że jesteś taka uhahana że raczej bym Ci nie odmówił.
T: Dobra, pierwsze pytanie: Twoje ulubione danie?
N: Kanapki z nutellą.
T: Myślę że kanapki z nuttelą to nie jest danie :D.
N: A właśnie że jest! Dawaj następne pytanie.
T:No dobra niech Ci będzie. Drugie pytanie: ulubiona piosenka?
N:Łaj dibu dibu dibu dibu dibu daj http://www.youtube.com/watch?v=Zf88PTESiUA
T: hahahahahhahahahaha, ok następne pytanie: Ulubiony kolor?
N: Promarańczowy.
T: Wytłumacz mi Niall co to znaczy słowo promarańczowy ?
N:.....
T: No Niall mów. Bo zastanawiam się cóż to znaczy.
N: No więc słowo promarańczowy ma dużo znaczeń i nie chcę ich teraz roztrzygać bo i tak byś nie zrozumiała.
T: Dobra to wpisze że twój ulubiony kolor to pomarańczowy. Następne pytanie: Na ile procent lubisz naukę?
N:No bez jaj.
T: No na serio takie nam babka od polaka dyktowała pytanie.
N:Wpisz 100% bo wyjdę na jakiegoś debila.
T:Bo ty jesteś debilem xD. Dobra to było ostatnie pytanie. Ale chcę Ci coś jeszcze powiedzieć.
N: Mów mi możesz powiedzieć wszystko.
T: Kocham Cię heart.
N: Naprawdę?
T:Tak, od zawsze tylko bałam się tobie to powiedzieć.
N: Ja Ciebie też, znaczy Kocham Cię. Czyli jesteśmy parą tak?
T: Tak, jesteśmy.

Imaginy

1.ZAYN

ty: Zayn, kiedy pójdzimy na taką prawdziwą randkę?
z: Dzisiaj.
ty: Jak to ?
z: A tak, że od dawna mam wszystko przygotowane, czekałem tylko aż powiesz mi że chcesz na taką iść.
ty: Zayn ! Naprawdę?!
z: Żartowałem , to kiedy chcesz iść?


2.HARRY

Sidzisz razem z chłopakami w salonie. Wtedy Niall zaczął szeptać coś do Harrego. Usłyszałaś tylko ciche "Powiedz teraz"
Harry zdenerwowany krzykną:
-Nie teraz !!!!!!
ty: Co " nie teraz " ???
H: A nie, nic.
ty: No co ?
H: Nic, naprawdę
Niall: Powiedziałbym ci ale Harry mi zabronił, więc nie mogę ci powiedzić tego że Harry chce ci się oświadczyć, i szykuje coś wielkiego, jakąś niespodziankę.

Nagle wszyscy popatrzyli się !
Wtem Harry zaczą odliczać
H: masz trzy sekundy. 1...2...3 !
Niall zaczął uciekać a Harry go gonił. Zaczymałaś Harrego i pocałowałaś go namiętnie.
ty: Udam że nie słyszałam co Niall powiedział i zrealizujesz swój plan OK ?
H: OK.
I znów zaczęliście się całować.

3.LOUIS

Liam: T.I możesz mi powiedzić co Louis wyprawia?
ty: To co zawsze- skacze jedząc marchewki.Po chwili namysłów Louis zaczął się dławić a ty sobie uświadomiłaś, co Liam miała na myśłi.
ty: Louis!!!
Podbiegłaś do niego i złapałaś go za rękę.
Louis: Żartowałem.

4.NIALL

ty: Niall szybciej, wychodzimy!
N: Już idę jeszcze tylko spakuję moje hamburgery i hot-dogi, i jeszcze tacos o i jeszcze to, co kolwiek to jest.
ty: Poco ci tyle jedzenia ?!
N: Bez niego nie idę !

5.LIAM

ty:Kocham cię
L: ja bardziej i nie zaprzeczaj bo i tak wygram !

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mam nadzieje że wam się spodobają pisała je Wika ja napiszę imaginy na jutro, przepraszamy że Imagin z Liam'em jest taki krótki ale to dlatego że Wiktoria się spieszyła na następny raz będą dłuższe. Komentujcie :D

O blogu

Hey, a więc nazywamy się Wika i Ola i będziemy prowadzić tego bloga z imaginami. Będziemy starać się codziennie pisać imaginy i je udostępniać, ale mamy też szkołe, naukę itd. Jeszcze dzisiaj dodamy imaginy mamy nadzieję ze wam się spodobają. A jeśli się wam spodobają to komentujcie :)

I jeśli chodzi o szablon to postaramy się go z Wiktorią zmienić lecz narazie musi taki być, ponieważ nawet nie wiemy  jak zmienić, bo jesteśmy trochę nieogarnięte, ale to tylko chwilowo. Niedługo zmienimy szablon i ogólnie dużoo jeszcze trzeba zrobić :D.